New York Times (jedyna gazeta bardziej czytana online niż Huffington Post) za 10 dni zamknie się za tym, co po angielsku nazywa się ładnie „paywall” (czyli wprowadzi opłaty za prawo do czytania artykułów). Oczywiście chodzi o wydanie internetowe, czyli serwis NYTimes.com: co w polskich warunkach byłoby odpowiednikiem połączonych sił www.gazeta.pl i www.wyborcza.pl. Sprawa jest jednak bardziej złożona. Czytaj więcej…
Jon bon Jovi wywołał spore poruszenie wywiadem dla Sunday Times Magazine z ostatniej soboty, oskarżając Steve’a Jobsa o zniszczenie muzyki. Uwaga: nie zniszczenie przemysłu muzycznego, ale zniszczenie doświadczania muzyki. A ja pytam: co z telewizją? Czytaj więcej…
Przed chwilą zauważyłem - mam nadzieję że to trwały trend, a nie tylko chwilowe testy: Facebook wprowadził możliwość odsyłania do znajomych w komentarzach do statusów. Wygląda to tak: Czytaj więcej…
Przynajmniej jeżeli chodzi o miesięczny zasięg (liczbę użytkowników w USA) według ComScore Yahoo! wróciło na prowadzenie. Widać to też na poniższym wykresie. Czytaj więcej…
W ostatnich dniach Facebook wykonał dużą zmianę działania przycisku „Lubię to!”. Obecnie każde kliknięcie „Lubię to!” (vel „Like”) powoduje, że w „aktualnościach” pojawia się zdjęcie i streszczenie artykułu, np. tak: Czytaj więcej…
Najciemniej jest pod latarnią. Gdy dwa lata temu marszałek Sejmu Litewskiego (C. Jursenas), prezydent (V. Adamkus) i obecny premier (A. Kubilius) pytali mnie czy jacyś potomkowie posłów Sejmu Wielkiego żyją na Litwie, potrafiłem im wskazać tylko drobne wyjątki. Nie wiedziałem wtedy jeszcze, że miejsce w Genealogii Potomków Sejmu Wielkiego ma człowiek, który był litewskim odpowiednikiem J. Piłsudskiego i R. Dmowskiego w jednej osobie – prezydent niepodległej Litwy w latach 1919-20 i 1926-40 Antanas Smetona, bo jego żona była prawnuczką Marcjanelli Piłsudskiej (z tych Piłsudskich co Józef), wnuczki Marcjanelli Komorowskiej (z tych Komorowskich co Bronisław). Czytaj więcej…
Jako romantyczny 20-letni młodzieniec, co się naczytał Słowackich i młodych Werterów, oświadczyłem się pierwszej mojej dziewczynie nad grobem przodków moich na warszawskich Powązkach. Ukryty za Katakumbami i Aleją Zasłużonych jest „Grób rodziny Bielskich i Minakowskich”, którego pierwszą lokatorką była moja prapraprababcia Teofila z Biernawskich Bielska, zmarła 1 listopada 1870 (sto czterdzieści lat temu). Teraz zaczynam rozumieć, dlaczego branie jej na świadka nie było dobrym pomysłem (nasze narzeczeństwo bardzo szybko się rozpadło). Czytaj więcej…
Ludzie, którzy krytykują niektórych polityków za „nieinternetowość” sami traktują Internet jak telewizję. Dziś na przykład rzucił mi się w oczy wywiad Eryka Mistewicza dla Onet.pl i analiza Michała Kolanki dla wPolityce.pl. Czytaj więcej…
Udzielając wywiadu tygodnikowi „Polityka” na temat działalności Google (numer z 4 grudnia 2010) zdałem sobie sprawę, że wiele osób nie wie z czego naprawdę żyją Google, Facebook, Apple, Microsoft czy Yahoo!. A kto nie wie, daje się łatwo oszukiwać pozorami. Tymczasem, „jeśli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze”. Więc gdzie są te pieniądze? Czytaj więcej…
Jakiś czas temu Facebook na iPhone usunął okno do wpisywania statusu. Myślałem że to po to, by zrobić miejsce na przycisk „check-in”. Jednak dzisiaj wdrażana jest nowa wersja interfejsu webowego, zawierająca tę samą zmianę. To już nie jest przypadek. Czytaj więcej…