<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Sprawa Minakowski-Kaczyński-Krzywousty jako casus podręcznikowy</title>
	<atom:link href="http://minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy/</link>
	<description>Uprawianie nauki przy użyciu Internetu - dr Marek Jerzy Minakowski, chief scientist w Onet.pl</description>
	<lastBuildDate>Wed, 14 Jul 2010 18:44:34 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: T.Konopka</title>
		<link>http://minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy/comment-page-1/#comment-602</link>
		<dc:creator>T.Konopka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Jun 2010 11:51:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://minakowski.pl/?p=362#comment-602</guid>
		<description>taaa, cudne Mareczku.
I pożyteczne.
Chylę czoła, jak zresztą względem całej Twojej pracy.
A tak na marginesie, trochę jednak to żałosne - kulisy i pobudki mediów, sposób pracy i relacje na styku dziennikarz-pasożyt, a żywiciel (właściwie fantom). 
Szczególnie post dziennikarzyny. Choć się pewno nie spodziewał tak błyskotliwej i celnej odpowiedzi, wszak brak dalszego dialogu.
Szkoda, że tacy dziennikarze to większość tych, którzy piszą, pokazują się i działają w dużych ogólnopolskich koncernach.
Poziom ich jest prawdziwie żenujący.

Swoją drogą jedno jest też ciekawe. Dziennikarz (tak o sobie mówi), który korzysta z anonimowości - tak jak często jego informatorzy - wprost mówi, jak widzi świat - czy potrafiłby pod swoim nazwiskiem powtórzyć tych kilka słów? I ciekawe jest to, że w tej grupie zawodowej duży odsetek osób jest pozbawionych odwagi cywilnej. Odwagi cywilnej w zderzeniu - mój zawód, moja rola w społeczeństwie, moja odpowiedzialność za to co robię i konsekwencje społeczne tego co robię. Oczywiście nie uchybiając dużej grupie dziennikarzy z powołania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>taaa, cudne Mareczku.<br />
I pożyteczne.<br />
Chylę czoła, jak zresztą względem całej Twojej pracy.<br />
A tak na marginesie, trochę jednak to żałosne &#8211; kulisy i pobudki mediów, sposób pracy i relacje na styku dziennikarz-pasożyt, a żywiciel (właściwie fantom).<br />
Szczególnie post dziennikarzyny. Choć się pewno nie spodziewał tak błyskotliwej i celnej odpowiedzi, wszak brak dalszego dialogu.<br />
Szkoda, że tacy dziennikarze to większość tych, którzy piszą, pokazują się i działają w dużych ogólnopolskich koncernach.<br />
Poziom ich jest prawdziwie żenujący.</p>
<p>Swoją drogą jedno jest też ciekawe. Dziennikarz (tak o sobie mówi), który korzysta z anonimowości &#8211; tak jak często jego informatorzy &#8211; wprost mówi, jak widzi świat &#8211; czy potrafiłby pod swoim nazwiskiem powtórzyć tych kilka słów? I ciekawe jest to, że w tej grupie zawodowej duży odsetek osób jest pozbawionych odwagi cywilnej. Odwagi cywilnej w zderzeniu &#8211; mój zawód, moja rola w społeczeństwie, moja odpowiedzialność za to co robię i konsekwencje społeczne tego co robię. Oczywiście nie uchybiając dużej grupie dziennikarzy z powołania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Minakowski.pl &#187; Zaskakujące różnice w podatności na media wśród użytkowników Facebooka</title>
		<link>http://minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy/comment-page-1/#comment-359</link>
		<dc:creator>Minakowski.pl &#187; Zaskakujące różnice w podatności na media wśród użytkowników Facebooka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 15:15:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://minakowski.pl/?p=362#comment-359</guid>
		<description>[...] Genealogii w dniu 8 grudnia. Samo to wydarzenie, godzina po godzinie, opisane jest w moim artykule minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy więc nie będę jej tu opisywał, a skupię się na efektach [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Genealogii w dniu 8 grudnia. Samo to wydarzenie, godzina po godzinie, opisane jest w moim artykule minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy więc nie będę jej tu opisywał, a skupię się na efektach [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kuszabita</title>
		<link>http://minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy/comment-page-1/#comment-358</link>
		<dc:creator>Kuszabita</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 20:36:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://minakowski.pl/?p=362#comment-358</guid>
		<description>Brawo, Marku!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Brawo, Marku!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lonstar</title>
		<link>http://minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy/comment-page-1/#comment-354</link>
		<dc:creator>lonstar</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Jan 2010 19:12:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://minakowski.pl/?p=362#comment-354</guid>
		<description>Ależ ja nie mam najmiejszego zamiaru wdawać się w polemikę &quot;stanową&quot; - u kogo ubytek przodków był większy? Chodzi o sam fakt, że zachodził i nie sposób tego zjawiska ignorować.
Pozdrawiam serdecznie - lonstar</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ależ ja nie mam najmiejszego zamiaru wdawać się w polemikę &#8220;stanową&#8221; &#8211; u kogo ubytek przodków był większy? Chodzi o sam fakt, że zachodził i nie sposób tego zjawiska ignorować.<br />
Pozdrawiam serdecznie &#8211; lonstar</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marek Jerzy Minakowski</title>
		<link>http://minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy/comment-page-1/#comment-352</link>
		<dc:creator>Marek Jerzy Minakowski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 16:38:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://minakowski.pl/?p=362#comment-352</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;#comment-351&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;@lonstar&lt;/a&gt; 
W Wielkiej Genealogii jest m.in. wywód przodków Heleny Krawczykówny urodzonej w 1901 r. w Zielonkach (wieś pod Krakowem, sąsiadująca z Bronowicami). Widać tam, że w przeciętnej rodzinie chłopskiej ubytek przodków jest znacznie WIĘKSZY niż wśród szlachty. Chłopi zawierali związki małżeńskie przez wiele pokoleń w ramach jednej wsi więc faktycznie przodków mają mniej niż szlachta czy mieszczanie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="#comment-351" rel="nofollow">@lonstar</a><br />
W Wielkiej Genealogii jest m.in. wywód przodków Heleny Krawczykówny urodzonej w 1901 r. w Zielonkach (wieś pod Krakowem, sąsiadująca z Bronowicami). Widać tam, że w przeciętnej rodzinie chłopskiej ubytek przodków jest znacznie WIĘKSZY niż wśród szlachty. Chłopi zawierali związki małżeńskie przez wiele pokoleń w ramach jednej wsi więc faktycznie przodków mają mniej niż szlachta czy mieszczanie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lonstar</title>
		<link>http://minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy/comment-page-1/#comment-351</link>
		<dc:creator>lonstar</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 16:10:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://minakowski.pl/?p=362#comment-351</guid>
		<description>Pan Korwin-Mike pisząc, że zarówno szaraczek jak i arystokrata mają tylu samo przodków, niestety się myli. Otóż pan Korwinn-Mikke nie uwzględnia czegoś tak trywialnego, jak tzw. utrata przodków. Dlatego też, /bez względu ilu naszych wstępnych znamy/ ich liczba dla każdego z nas będzie inna.

pozdrawiam - lonstar</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pan Korwin-Mike pisząc, że zarówno szaraczek jak i arystokrata mają tylu samo przodków, niestety się myli. Otóż pan Korwinn-Mikke nie uwzględnia czegoś tak trywialnego, jak tzw. utrata przodków. Dlatego też, /bez względu ilu naszych wstępnych znamy/ ich liczba dla każdego z nas będzie inna.</p>
<p>pozdrawiam &#8211; lonstar</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pawel Frankowski</title>
		<link>http://minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy/comment-page-1/#comment-346</link>
		<dc:creator>Pawel Frankowski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Dec 2009 18:03:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://minakowski.pl/?p=362#comment-346</guid>
		<description>Panie Marku.
Gratuluje i jako czlonek ZSzP jestem dumny, ze mamy takich ludzi w swoim gronie. 
Jesli chodzi o odpowiedz do pana redoktora to swiete slowa. Osoby opisywane bardzo przeżywają jeżeli się coś o nich napisze i dobrze aby kazdy zanim cos napisze w gazecie pomyslal o tym.
Pozdrawiam serdecznie i GRATULUJE.
Pawel Frankowski</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Marku.<br />
Gratuluje i jako czlonek ZSzP jestem dumny, ze mamy takich ludzi w swoim gronie.<br />
Jesli chodzi o odpowiedz do pana redoktora to swiete slowa. Osoby opisywane bardzo przeżywają jeżeli się coś o nich napisze i dobrze aby kazdy zanim cos napisze w gazecie pomyslal o tym.<br />
Pozdrawiam serdecznie i GRATULUJE.<br />
Pawel Frankowski</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Karol Fedorowicz</title>
		<link>http://minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy/comment-page-1/#comment-324</link>
		<dc:creator>Karol Fedorowicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 12:03:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://minakowski.pl/?p=362#comment-324</guid>
		<description>A ja Bardzo gratuluje P.Minakowskiemu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja Bardzo gratuluje P.Minakowskiemu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marek Jerzy Minakowski</title>
		<link>http://minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy/comment-page-1/#comment-322</link>
		<dc:creator>Marek Jerzy Minakowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 08:40:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://minakowski.pl/?p=362#comment-322</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;#comment-321&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;@AB&lt;/a&gt; 
Wszystkich doniesień nie śledziłem - wiem o tych, o których mi donieśli znajomi i które znalazłem w Google. 

Ale rozumiem Pańskie podejście. Pewnie był Pan kiedyś na studiach i zależało Panu na tym, żeby podnieść ocenę z egzaminu o jeden stopień. I było to dla Pana naprawdę ważne (bo średnia ocen, stypendium itd.) żeby mieć 4 zamiast 3 lub 5 zamiast 4. Szokiem było dla mnie, kiedy pierwszy raz stanąłem po drugiej stronie i sam zacząłem wystawiać oceny z egzaminów. Okazało się, że dla egzaminatorów jest zupełnie obojętne, czy postawią komuś 2 czy 5: byleby tylko ogólnie lista wszystkich wystawionych ocen wyglądała wiarygodnie (np. by nie było zbyt dużo lub zbyt mało ocen skrajnych).

Tak więc wierzę, że dziennikarzowi może być zupełnie obojętne o kim pisze i użycie jakiegoś nazwiska w tekście może być przypadkowe. Jednak z tego co wiem, osobom opisywanym jest to zdecydowanie nieobojętne i zazwyczaj bardzo przeżywają jeżeli się coś o nich napisze lub - tym bardziej - pokaże się ich w telewizji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="#comment-321" rel="nofollow">@AB</a><br />
Wszystkich doniesień nie śledziłem &#8211; wiem o tych, o których mi donieśli znajomi i które znalazłem w Google. </p>
<p>Ale rozumiem Pańskie podejście. Pewnie był Pan kiedyś na studiach i zależało Panu na tym, żeby podnieść ocenę z egzaminu o jeden stopień. I było to dla Pana naprawdę ważne (bo średnia ocen, stypendium itd.) żeby mieć 4 zamiast 3 lub 5 zamiast 4. Szokiem było dla mnie, kiedy pierwszy raz stanąłem po drugiej stronie i sam zacząłem wystawiać oceny z egzaminów. Okazało się, że dla egzaminatorów jest zupełnie obojętne, czy postawią komuś 2 czy 5: byleby tylko ogólnie lista wszystkich wystawionych ocen wyglądała wiarygodnie (np. by nie było zbyt dużo lub zbyt mało ocen skrajnych).</p>
<p>Tak więc wierzę, że dziennikarzowi może być zupełnie obojętne o kim pisze i użycie jakiegoś nazwiska w tekście może być przypadkowe. Jednak z tego co wiem, osobom opisywanym jest to zdecydowanie nieobojętne i zazwyczaj bardzo przeżywają jeżeli się coś o nich napisze lub &#8211; tym bardziej &#8211; pokaże się ich w telewizji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AB</title>
		<link>http://minakowski.pl/sprawa-minakowski-kaczynski-krzywousty-jako-case-podrecznikowy/comment-page-1/#comment-321</link>
		<dc:creator>AB</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 08:22:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://minakowski.pl/?p=362#comment-321</guid>
		<description>Z zainteresowaniem przeczytałem tego posta. Jako dziennikarz znam mechanizmy powstawania artykułów, reportaży ale nie sądziłem, że po drugiej stronie (u interlokutora - informatora) nasza codzienna praca budzi tyle emocji. Naprawdę śledził pan doniesienia wszystkich mediów od 6 rano do pójścia spać? Mnie by się nie chciało.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z zainteresowaniem przeczytałem tego posta. Jako dziennikarz znam mechanizmy powstawania artykułów, reportaży ale nie sądziłem, że po drugiej stronie (u interlokutora &#8211; informatora) nasza codzienna praca budzi tyle emocji. Naprawdę śledził pan doniesienia wszystkich mediów od 6 rano do pójścia spać? Mnie by się nie chciało.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->