Praprapradziadek Jan Minakowski – stolarz, kucharz czy kombatant 1831 r.?

Dobrzy ludzie odnaleźli mi dziś dwa bezcenne akty chrztu: mojego prapradziadka Karola Minakowskiego i jego siostry Karoliny. Karol urodził się w Warszawie, tuż po jej kapitulacji w 1831 r., a jego siostra dokładnie rok później. Dzięki temu dowiedziałem się, że mój praprapradziadek Jan Minakowski walczył w Powstaniu Listopadowym, a potem na jakiś czas wyemigrował do Prus. Okazało się to dziedziczne – zarówno Karol jak i mąż Karoliny po kolejnym powstaniu i procesie razem z Trauguttem zostali zesłani do Rosji: Karol nad Morze Białe, a mąż Karoliny do kopalń.

Jan Minakowski pojawił się w Warszawie w roku 1827, ożenił się wtedy z Małgorzatą Baczyńską (31 VII 1827, kościół Nawiedzenia NMP na Nowym Mieście). Jest opisany jako „mayster professyi stolarskiey” (zamieszkały przy ul. Muranów, dom nr 2171).

minakowski1

Po dziesięciu miesiącach (15 V 1828) urodził im się syn, Florian (nazwany po dziadku). Do chrztu zaniósł go ojciec, który jest tu określony jako „stolarz” (zamieszkały przy ul. Nowolipie, dom 2454):

minakowski2

Po roku (18 V 1829) urodził się następny syn, Paweł. Do chrztu zaniósł go ojciec, określony tu jako Mayster Profesyi Stolarskiey (zam. przy ul. Fawory, dom 1993):

minakowski9

Wybuchło Powstanie Listopadowe, które się potem zamieniło w wojnę polsko-rosyjską. Co się działo z Janem, dotąd nie wiedziałem. Wiedziałem tylko, że kolejny syn, Karol (mój prapradziad) urodziło się 28 X 1831, a po Karolu – Karolina: 20 X 1832. Wreszcie  20 IX 1833 w Warszawie (tym razem przy ul. Dunaj, dom 151) urodziła się Aleksandra Marianna). Jak widać z aktu, Jan Minakowski jest wciąż stolarzem:

minakowski3

Co ciekawe, dziecko zostało ochrzczone dopiero po prawie półtora roku – przy chrzcie nie było ojca. Ojca nadal nie ma, gdy Aleksandra zmarła 12 III 1835. Potem pojawia się jeszcze jedno dziecko, znane mi tylko z aktu zgonu, bo żyło zaledwie jeden miesiąc i zmarło 13 XII 1837 w Szpitalu Dzieciątka Jezus: Małgorzata. Przy tym akcie też nie ma ojca.

No i wreszcie ostatni ślad po Janie Minakowskim. Akta zgonów, par. św. Jana, 1841, s. 632, poz. 252 ”Działo się w Warszawie, dnia dwudziestego siódmego maja tysiąc ośmset czterdziestego pierwszego roku (…) w dniu wczorajszym w Warszawie przy ul. Świętojańskiej pod nr. iedenastym, umarł Józef Miniakowski, godzin dwie żyjący syn Małgorzaty z Zboczyńskich (sic!), Miniakowskiej (sic!) wdowy, z własnego funduszu utrzymującej się, pod liczbą powyższą zamieszkałej”:

minakowski4

Choć Jan Minakowski zmarł, nie udało się odnaleźć aktu jego zgonu. Nie wiadomo gdzie zmarł, nie ma też dokładnej daty.

Tak więc ostatnim dokumentem, przy którym był obecny Jan Minakowski jest akt z roku 1828. Tak było do dzisiaj. Bo dziś odnalazły się dwa dokumenty dla mnie bezcenne: akty chrztu Karola i Karoliny Minakowskich. W obu znajdują się fakty niezwykle frapujące.

Otóż mój prapradziadek Karol Antoni Minakowski urodził się w Warszawie 28 X 1831 r., niecałe dwa miesiące po jej zdobyciu przez Rosjan, przy ulicy Niecałej (dom 614B), tuż koło Teatru Wielkiego, gdzie później będzie pracował przez kilkadziesiąt lat jako baletmistrz. Imię dostał po ojcu chrzestnym, Karolu Antonim Kremkym (w WGM jest tutaj). Co dziwne, ojciec, wszędzie gdzie indziej nazywany stolarzem tutaj objawia się jako „kuchmistrz”. Jakim cudem mistrz stolarski nagle stał się kuchmistrzem?!? Kto nie wierzy, niech przeczyta oryginał:

minakowski5

Bardzo dziękuję p. Wojciechowi Tomorowiczowi za jego odnalezienie!

Potem jednak p. Aleksander Kopiński (dziękuję!) znalazł kolejny brakujący kamyk do układanki: akt chrztu siostry Karola, Karoliny. I tutaj zaczyna się to wszystko układać. Bo wg tego dokumentu ojciec jest… „byłym wojskowym, przebywającym obecnie w Prusiech”. Adresem urodzenia tym razem jest ul. Piwna (dom 119). Karolina urodziła się 29 X 1832.

minakowski6

Jak widać z powyższego, sporo danych jest tu przekręconych: ojciec nazywa się Jan Miciakowski, a matka Małgorzata Rutkowska. Było to powodem, że do tej pory nie udawało mi się tego aktu odnaleźć. Tymczasem, gdy owa Karolina wychodziła za mąż 25 lat później za emerytowanego oficera Apolinarego Ordyńca, informacje te (zawód ojca i nazwisko panieńskie matki) zostały powtórzone dokładnie. Że to ta sama osoba nie ma wątpliwości – w istocie bowiem matka Małgorzaty nosiła to nazwisko, a Karolina z Minakowskich Ordyńcowa złożyła obszerne zeznania w procesie Romualda Traugutta (1864), które zostały opublikowane w: E. Halicz (red.), Proces Romualda Traugutta i członków Rządu Narodowego, t. I, PWN, Warszawa 1960, a zaczynają się od:

minakowski7

Być może akuszerka, która zaniosła dziecko do chrztu, po prostu przekręciła te nazwiska. Ale być może chodziło o to, żeby trochę utrudnić identyfikację żony wojskowego emigranta…?

Czy Jan Minakowski wrócił z emigracji?

Jak widać powyżej, ostatnim podpisem, jaki zostawił Jan Minakowski, był ten z 27 listopada 1831. Wszystkie kolejne dokumenty odnośnie kolejnej trójki dzieci są spisywane na wniosek kogo innego. Nie znalazłem także nigdzie jego aktu zgonu. Być więc może, że udawszy się na emigrację po Powstaniu Listopadowym już tam pozostał, a z żoną spotykał się w ukryciu, lub to ona doń jeździła za granicę, aż do jego śmierci w roku 1841. Mimo jednak tego, że biorąc ślub w roku 1827 Małgorzata Minakowska była tylko „panną ze służby utrzymującą się” (a jej rodzina to ubodzy chłopi, ewentualnie szlachta zagrodowa z parafii Duninowo koło Włocławka), udało jej się jednego syna umieścić w szkole baletowej, drugiego wychować na drukarza (zecera), a córkę wydać za emerytowanego oficera. Hm… czyżby mąż przysyłał alimenty zza granicy?

A może spokojnie wrócił i mieszkał nadal w Warszawie, tyle że wolał się nie pojawiać w urzędach?

Nie wiem, gdzie jest grób mojego praprapradziadka Minakowskiego. Znam za to doskonale grób jego żony, zmarłej 4 IX 1870 w Warszawie Małgorzaty z Baczyńskich Minakowskiej. W grobie tym spoczywają też kolejne pokolenia jej potomków:

minakowski8

Dodatek: Zeznania świadków przy ślubie Jana i Małgorzaty Minakowskich w r. 1827 (akty znania w alegatach):

Działo się w Mieście Warszawie dnia 30 Lipca 1827 roku.
Przedemną Xiędzem Wincentym Domanowskim Wikaryuszem Parafii Panny Maryi w zastępstwie proboszcza Obowiązki Urzędnika Stanu Cywilnego sprawującym. Stawił się osobiście Jan Minakowski kawaler Mayster Profesyi Stolarskiej w Mieście Warszawie przy Ulicy Muranowskiey pod Nurem 2197 zamieszkały lat 39 liczący w Mieście Poznaniu Wielkim Xięstwie Poznańskim urodzony z Floryana i Heleny z Matuszyńskich Małżonków Minakowskich nieżyiących niegdyś w zwyż rzeczónym Mieście zamieszkałych i oświadczył iż mając zamiar weyść w związki Małżeńskie a niemogąc złożyć metryki urodzenia z przyczyny znaydowania się tey za Granicą o zdziałanie aktu znania upraszał i tym końcem dwóch świadków wiary godnych przedstawił, z których pierwszy

– Paweł Chrapowiecki Podofficer z Gwardyi Wołyńskiey tu w Warszawie konstytuiący lat 37 maiący – katolik Brat nowo zaślubić się mającego zeznał –
1. Znam Jana Minakowskiego od Dzieciństwa – albowiem z Jedney Matki iesteśmy lecz każdy zinnego oyca spłodzeni –
2. Wiem za rzecz pewną iż iest wstanie wolnym kawalerskim lat 39 mieć może bo tylko rokiem i kilkunastu miesiącami iest odemnie starszy – z profesyi stolarskiey iako mayster utrzymuie się w Mieście Warszawie mieszka przy Ulicy Muranowskiey Nr 2197 w Wielkim Xięstwie Poznańskim urodzony to iest w Mieście Poznaniu z Floryana i Heleny z Matuszyńskich Małżonków Minakowskich nieżyiących – Metryki potrzebney mu do związków małżeńskich złożyć nie iest wstanie zprzyczyny iak wyż rzekłem urodzenia się zagranicą – takowe zeznanie we wszystkim że iest rzetelne nietylko że przysięgę złożyć ale nadto odpowiedzialność wszelką z osoby i maiątku poddać ofiaruie się – i na dowód własnoręcznie podpisuię – Paweł Chrapowicki.

Drugi Świadek
Tomasz Woyciechowski Mayster Profesyi Stolarskiey w Warszawie przy Ulicy Miłey pod N. 2983 zamieszkały lat 50. maiący katolik zeznał
1. Znam Jana Minakowskiego od lat przeszło Trzynastu –
2. Wiem za rzecz pewno iż iest wstanie wolnym kawalerskim lat 39 iak sam świadek pierwszy oświadczył mieć może.
3. w Mieście Poznaniu Wielkim Xięstwie Poznańskim Urodzony z Floryana i Heleny z Matuszyńskich Małżonków Minakowskich nieżyiących niegdyś wzwyż rzeczonym mieście zamieszkałych – oczym iedynie wiem zpowieści tak od niego samego iako i innych osób mnie znaiomych a bardziej przekonałem się z świadectw iakowe składać musiał do swey profesyi –
4. Metryki że złożyc nie iest wmożności to pochodzi z przyczyny urodzenia się jak wyż rzekłem zagranicą jakowe zeznanie że iest rzetelne wkażdym razie nie tylko przysięgę stwierdzić ofiaruię się ale nadto odpowiedzialności wszelkiey z osobyi Maiątku poddaie się lecz podpisać nie umie.
Powyższy akt znania i niepodpisanie drugiego świadka we wszystkim zaświadcza X. Wincenty Domanowski Wikariusz Parfii Panny Maryi

Działo się w Mieście Warszawie dnia 30 Lipca 1827 roku

Przedemną Xiędzem Wincentym Domanowskim Wikaryuszem Parafii Panny Maryi w zastępstwie proboszcza obowiązki Urzędnika Stanu Cywilnego sprawuiącym –
Stawiła się osobiście Małgorzata Baszyńska ze służby utrzymuiąca się w Warszawie przy Ulicy Moranowskiej N 2197 zamieszkała lat 25 licząca we Wsi Skoki Obwodzie Kujawskim urodzona z Antoniego i Maryanny z Rudkowskich Małżónków Baczyńskich żyiących we Wsi Skoki Obwodzie Kujawskim zamieszkałych i oświadczyła iż niemogąc złożyć Metryki urodzenia swego z przyczyny szczupłego funduszu a szczegulniey trudności zwolnienia się od inych obowiązków dla udania się po też – potrzebney do zawarcia związków Małżeńsich o zdziałanie Aktu znania upraszał ai tym końcem dwóch świadków wiary godnych Znanych przestawiła, z których
pierwszy

Józef Czartoryiski Porucznik z pułku 3 strzelców pieszych w Warszawie konsystuiący przytym Obywatel Właściciel Domu przy Ulicy Kapitulney N 538 lat 35 liczący, katolik zeznał –

1. Znam Małgorzatę Baszyńską od lat przeszło Dziesięciu która ze służby utrzymuie się.
2. Wiem za rzecz pewną iż iest w stanie wolnym panieńskim lat 25. jak sama oświadczyła mieć może –
3. we Wsi Skoki Obwodzie Kujawskim urodzona z Antoniego i Maryanny z Rudkowskich Małżonków Baczyńskich w zwyż rzeczoney Wsi zamiezskałych którzy mi są dobrze znani –
4. Metryki urodzenia potrzebney do zawarcia związków Małżeńskich złożyć nie iest w możności z przyczyny ubogiego stanu a szczegulniey trudności iako służąca wudaniu się po takową – jakowe zeznanie że iest rzetelne nie tylko że przysięgą stwierdzić w każdym czasie ofiaruie się, ale nadto odpowiedzialność wszelkiey z osoby i Maiątku poddać się i nadowód własnoręcznie podpisuję się
/-/ Józef Czartoryski prop

Drugi świadek

Tekla Wolska siostra cioteczna nowozaślubioney w Mieście Warszawie przy Ulicy Zakroczymskiey pod N  zamieszkała lat 30 maiąca panna wobowiązku służby zostaiąca zeznała
1. Małgorzatę Baszyńską siostrę moią znam od malękości.
2. Wiem za rzecz pewną iż iest wstanie wolnym panieńskim lat 25 mieć może i ze służby utrzymuie się.
Co do reszty punktów to samo zeznała co pierwszy Świadek przeto zeznanie świadka pierwszego odcytane jey zostało iakowe we wszystkim przyięła potwierdziła zrównąż odpowiedzialnością lecz podpisać nie umie.

Powyższe zeznania Świadków jako i niepodpisanie przez drugiego we wszystkim poświadcza
X. Wincenty Domanowski Wikariusz Parfii Panny Maryi

Na koniec zagadka: czy Florian i Helena Minakowscy, rodzice tej Anieli, to ci sami, co wyżej?

kutno

Ten wpis został opublikowany w kategorii Genealogia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *