Facebook i Twitter idą w różne strony
Obiecałem czytelnikom ciąg dalszy artykułu Facebook a Twitter. Ale zanim go napisałem, pojawiły się niesamowite dane statystyczne. Czytaj więcej…
Obiecałem czytelnikom ciąg dalszy artykułu Facebook a Twitter. Ale zanim go napisałem, pojawiły się niesamowite dane statystyczne. Czytaj więcej…
Administracja państwowa, którą odziedziczyliśmy po komunistach była stworzona do tego, by wiedzieć wszystko o tym, co dzieje się w kraju, ale nie udostępniać nikomu niczego. Jednym z elementów tego systemu była baza PESEL, mająca w pierwotnych założeniach służyć zbieraniu „haków” na wszystkich obywateli PRL. Właśnie powstaje jej nowa wersja, PESEL2 a wraz z nią system metryczkowania obywateli, zwany PL.ID . Czytaj więcej…
Jako członek zespołu Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji biorę udział w pracach nad ustawą będącą polską wersją Dyrektywy UE o wykorzystaniu baz danych należących do państwa (ściślej: Dyrektywa 2003/98/WE w sprawie ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego). Czytaj więcej…
Facebook (FB, www.facebook.com) konkuruje z Onetem o tych samych (polskich) użytkowników. Z tego punktu widzenia śledzenie jego strategii jest bardzo istotne. Zaintrygował mnie właśnie przeczytany artykuł Facebook Adds New Way to Share Web Content Without Leaving the Page. Czytaj więcej…
Google ma coraz więcej kasy, ale coraz mniej chętnie się nią dzieli.
Wyciągam ten wniosek z konferencji prasowej Erica Schmidta z okazji ogłoszenia finansowych wyników kwartalnych: przychody reklamowe Google’a wzrosły w ciągu roku o 18%, ale kasa, jaką Google oddaje właścicielom stron wyświetlających AdSense się nie zmieniła!
Oznacza to w przybliżeniu, że Google ma coraz więcej pieniędzy wobec reszty Internetu (oczywiście, przyjąwszy wiele założeń po drodze, ale założenia te wyglądają racjonalnie).
Choć się tyle mówi o kryzysie w USA, widać też, że przychody w USA rosną szybciej niż w reszcie świata i obecnie wyniki (USA/Int) są 50/50.
Inny możliwy wniosek jest taki, że Google zaczyna już zbierać premię za posiadanie monopolu. Tak czy inaczej w niedługim czasie możemy się spodziewać kolejnych przejęć lub inwestycji Google’a.
Tym bardziej, że w tym samym momencie Eric Schmidt ogłosił, że zakończyła się integracja dwóch poprzednich nabytków Google’a: Youtube jest w pełni zintegrowany z Doubleclickiem. Dwa giganty, praktycznie monopole lokalne, wchłonięte przez trzeciego zrosły się już ze sobą.
To co teraz kupią? New York Timesa? BSkyB? Facebooka?
Jest rok 2015. Minęło parę lat od ostatniej drgawki konkurencji: MSFT przejął wprawdzie Yahoo, ale jak można się było spodziewać efekty były nie lepsze niż wcześniejszego przejęcia AltaVisty, AllTheWeb i Inktomi przez Yahoo: połączone LiveYahooSearch spadło do roli takiej, jak wcześniej Go.com (dawny Infoseek). Czytaj więcej…