W niedzielę 11 lipca 1943 w Kisielinie, jak co tydzień ludzie poszli do kościoła. Nie wrócili. Obywatele RP mówiący po rusku wyrżnęli obywateli RP mówiących po polsku. 4 lata wcześniej (wrzesień 1939) ziemię tę podbił Związek Sowiecki i uznał za swoje terytorium, a ludność za swoich obywateli. Choć to paradoks – dzięki temu mogłem się urodzić, bo wiosną 1940 Sowieci zrobili pobór do wojska i wcielili 22-letniego Faustyna Kraszewskiego do swojej armii. W lipcu 1943 wciąż był w Armii Sowieckiej, nie było go więc w domu. Ale jego rodzina była. Czytaj więcej…
Na konferencji Social Impact 30 czerwca 2010 w Warszawie przedstawiłem, jak w ciągu kilku dni można opracować materiały dające podstawę do przygotowania solidnej pracy naukowej z dziedziny historii współczesnej. A konkretnie: dokonałem analizy klimatu, w jakim toczą się internetowe dyskusje na temat obu kandydatów na urząd Prezydenta RP i jak to się zmienia w czasie. Analiza oparta jest na próbce ok. 100.000.000 wyrazów wypowiedzianych w okresie 10 kwietnia – 20 czerwca 2010. Czytaj więcej…
Wszystko wskazuje na to, że udało się odkryć mechanizm, który sprawił, że Komorowscy z Linii Litewskiej (tej od marszałka Bronisława) uzyskali przyznanie herbu Korczak. Mógł to być… prezent ślubny! Czytaj więcej…
Nie mogę się dłużej opierać i muszę to potwierdzić: przodkowie Bronisława Komorowskiego wyłudzili od zaborców tytuł hrabiowski na podstawie sfałszowanych dokumentów. Czytaj więcej…
Na Wawelu leży już co najmniej jedna osoba, którą krytykowały “prestiżowe” media twierdząc że hańbi swoje stanowisko i przynosi wstyd państwu. Lech Kaczyński i Bronisław Komorowski to jej potomkowie w linii prostej. Czytaj więcej…
Ś.p. prezydent Lech Kaczyński spocznie na Wawelu obok ś.p. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Oto związek rodzinny obu panów (przez córkę Marszałka, Jagodę). To 22 osoby (tyle by się nawet zmieściło w krypcie św. Leonarda). Czytaj więcej…
Obecny prezydent Lech Kaczyński i walczący o przejęcie sukcesji Bronisław Komorowski mają wspólnego przodka, który zmarł niecałe 400 lat temu. Czytaj więcej…
Z dzisiejszego listu czytelniczki:
Ale mnie Pan znowu zagonił do roboty (…). Chyba na tym polega Pana genialny pomysł, że stworzył Pan ramy i “przymusza” ludzi to wypełnienia ich treścią.
Aż dziw, że chyba nikt tego nie stosował wcześniej, ale istotnie tak chyba jest. To temat na jakąś większą rozprawę metodologiczną, więc naszkicuję go krótko. Czytaj więcej…

Nasz Dziennik (9 XII 2009) robiąc aluzję do artykułu o Wielkiej Genealogii Minakowskiego, przedstawił Prezydenta i Marszałka Sejmu rzekomo dyskutujących na ten temat. "To ty masz być tym królem szwedzkim?" wypowiadane przez Kaczyńskiego do Komorowskiego jest aluzją do oryginalnego artykułu M. Wasielewskiego na TVN24.pl, gdzie pojawia się ten wątek.
Pewna bardzo ważna osoba z branży polskiego Public Relations poinformowała mnie, że na bardzo ważnym panelu dyskusyjnym, transmitowanym na żywo (do odsłuchania i obejrzenia tutaj) niedawne wydarzenia wokół mojej osoby zostały przedstawione jako ciekawy case z pogranicza PR, dziennikarstwa i marketingu internetowego. Wywołany po nazwisku do tablicy postanowiłem opisać, jak było naprawdę (z mojego punktu widzenia), bo prawdziwa historia była dużo ciekawsza, niż tam opowiedziano. Czytaj więcej…
Dość nieoczekiwanie wszystkie polskie media zainteresowały się mną (Markiem Jerzym Minakowskim) i moim dziełem (Wielka Genealogia Minakowskiego). Ponieważ jestem obecnie w pracy i nie mogę poświęcić czytelnikom wiele czasu, podaję parę istotnych informacji: Czytaj więcej…