Na konferencji Social Impact 30 czerwca 2010 w Warszawie przedstawiłem, jak w ciągu kilku dni można opracować materiały dające podstawę do przygotowania solidnej pracy naukowej z dziedziny historii współczesnej. A konkretnie: dokonałem analizy klimatu, w jakim toczą się internetowe dyskusje na temat obu kandydatów na urząd Prezydenta RP i jak to się zmienia w czasie. Analiza oparta jest na próbce ok. 100.000.000 wyrazów wypowiedzianych w okresie 10 kwietnia – 20 czerwca 2010. Czytaj więcej…
Piotr “VaGla” Waglowski umieścił w swoim serwisie VaGla.pl relację z wczorajszej konferencji “Czy telewizja zagraża demokracji”. Wypowiedzi panów dra Marka Kochana z UW a zwłaszcza Macieja Strzembosza i Macieja Wierzyńskiego są fascynujące. Zachęcam do obejrzenia bo wklejam je poniżej. Poza masą ciekawych tematów i obserwacji, jakie w tych wypowiedziach są przedstawione uderza mnie jedna zasadnicza myśl, która wcześniej uderzyła mnie, gdy występowałem na podobnym panelu w czasie “Nocy mediów” organizowanej przez Fundację Konrada Adenauera. Czytaj więcej…
Zmiany w podejściu Facebooka do prywatności rozejdą się po kościach. Świadomość, że ktoś obserwuje wszystkie nasze czyny i zna wszystkie nasze myśli jest dla człowieka naturalna. Okres mody na pilnowanie prywatności się skończył. Amen.
Czytaj więcej…
Filozofia bierze się ze zdziwienia, jak pisał Arystoteles, a ja jestem filozofem. I się dziwię, jak bardzo dzisiejszy świat informacyjny jest zintegrowany. Otworzyłem skrzynkę pocztową, a wkrótce potem mój telefon “zaplumkał”. Czytaj więcej…
Dziękuję drogi Czytelniku że zechciałeś poświęcić mi swój cenny czas. Jeszcze bardziej będę wdzięczny gdy moją opinię przekażesz innym. Piszę te słowa, bo uważam, że trzeba to wreszcie głośno powiedzieć. Czytaj więcej…
Po niespodziewanej śmierci pod Smoleńskiem znacznej części elity politycznej Polski rozgorzała dyskusja na temat odpowiedzialności dziennikarzy za słowa używane wobec Zmarłych, gdy jeszcze byli wśród nas. Część znanych dziennikarzy dokonała rachunku sumienia i wyraziła skruchę, inni są mocno atakowani. Wydaje się jednak, że za różnice w postawach mediów odpowiada czynnik obiektywny, który poniżej postaram się scharakteryzować. Każdy opór wobec wpływu tego czynnika będzie miał charakter krótkotrwały. Czytaj więcej…
Internet jest niezwykle elastyczny – bardzo łatwo tworzyć aplikacje internetowe i szybko je modyfikować. W przypadku wielkich systemów internetowych, utrzymujących się z reklam, bardzo istotne jest elastyczne dostosowywanie się do zachowania użytkowników: od tego zależy sukces finansowy przedsięwzięcia internetowego – firmy, które to robią, zarabiają miliardy – a o innych zwykle nie słychać. Ci, którym udaje się zarabiać inwestują w rozwój i promocję.
Stawiam tezę, że owa bardzo szybka ewolucja aplikacji internetowych powoduje, że zaczynają się one bardzo dokładnie dopasowywać do naturalnych, wrodzonych potrzeb ludzkich: tym większy sukces odnosi serwis internetowy, im bardziej pierwotne potrzeby realizuje. Im bardziej “zwierzęce” są te potrzeby, tym bardziej naturalnie nam to przychodzi. Czytaj więcej…
Pochylam się ostatnio nad tematem “zarządzania uwagą”, czytając z zapartym tchem The Attention Economy Davenporta i Becka (Harvard Business School Press, Boston Mass 2001). Zadałem sobie pytanie: ILE WARTA JEST NASZA UWAGA? Jaki to jest rynek? Czytaj więcej…
Z dzisiejszego listu czytelniczki:
Ale mnie Pan znowu zagonił do roboty (…). Chyba na tym polega Pana genialny pomysł, że stworzył Pan ramy i “przymusza” ludzi to wypełnienia ich treścią.
Aż dziw, że chyba nikt tego nie stosował wcześniej, ale istotnie tak chyba jest. To temat na jakąś większą rozprawę metodologiczną, więc naszkicuję go krótko. Czytaj więcej…

Nasz Dziennik (9 XII 2009) robiąc aluzję do artykułu o Wielkiej Genealogii Minakowskiego, przedstawił Prezydenta i Marszałka Sejmu rzekomo dyskutujących na ten temat. "To ty masz być tym królem szwedzkim?" wypowiadane przez Kaczyńskiego do Komorowskiego jest aluzją do oryginalnego artykułu M. Wasielewskiego na TVN24.pl, gdzie pojawia się ten wątek.
Pewna bardzo ważna osoba z branży polskiego Public Relations poinformowała mnie, że na bardzo ważnym panelu dyskusyjnym, transmitowanym na żywo (do odsłuchania i obejrzenia tutaj) niedawne wydarzenia wokół mojej osoby zostały przedstawione jako ciekawy case z pogranicza PR, dziennikarstwa i marketingu internetowego. Wywołany po nazwisku do tablicy postanowiłem opisać, jak było naprawdę (z mojego punktu widzenia), bo prawdziwa historia była dużo ciekawsza, niż tam opowiedziano. Czytaj więcej…