Na studiach doktoranckich w latach 1994-1997 dorabiałem do stypendium doktoranckiego przepisywaniem na komputerze książek, głównie prac magisterskich. Została mi z tego rzadka wtedy umiejętność szybkiego i bezbłędnego pisania na klawiaturze komputera (8 stron na godzinę czyli 4 klawisze na sekundę). Kiedy zacząłem w 1997 r. pracować w Onet.pl jako redaktor, byłem m.in. wykorzystywany do różnych prac wymagających szybkiego pisania. Stało się to szczególnie istotne, gdy rozpoczęliśmy regularne internetowe debaty z politykami przy użyciu mechanizmu czata (napisany w javie odpowiednik klienta IRC). Czytaj więcej…
Kiedyś było prosto: dostęp do informacji był ograniczony w sposób naturalny: ważne było zdobywanie informacji. W nocy było cicho i ciemno a w dzień maksymalna odległość między rozmawiającymi wynosiła kilkadziesiąt metrów. Gdy pojawiły się książki, były drogie lub trudno dostępne – ludzi, którzy tak jak ja wychowali się w domu, w którym było kilka tysięcy książek było niewiele. Czytaj więcej…
Zaintrygowany wypowiedzią dyrektora generalnego IAB Polska o spodziewanym dwukrotnym wzroście polskich użytkowników Facebooka w ciągu ostatnich dwóch miesięcy (październik-grudzień 2009) zajrzałem do statystyk strony facebook.com/wielka.genealogia.minakowskiego by to zweryfikować. Czytaj więcej…